Jak wyliczyć koszt zatrudnienia pracownika?

21.02.2020

Jak wyliczyć koszt zatrudnienia pracownika?

Przedsiębiorca początkujący, próbujący samodzielnie prowadzić pełne rozliczenie kadrowe i księgowe swojej firmy, napotyka na rozmaite wymogi formalne i prawne, generujące natłok prac i obowiązków. Zatrudnienie pracownika od kadr i księgowości generuje dodatkowy koszt zatrudnienia pracownika.

Ilekroć pracodawca rozważa zatrudnienie dodatkowego pracownika i utworzenie stanowiska pracy w jakimkolwiek wymiarze czasowym, rozważać musi nie tylko koszty samego wynagrodzenia pracowniczego, ale również dodatkowy koszt zatrudnienia pracownika, a więc rozliczne obowiązkowe wydatki związane z faktem jego zatrudnienia. Mowa przede wszystkim o składnikach takich jak:

  • składka emerytalna;
  • składka rentowa;
  • składka wypadkowa;
  • składka chorobowa;
  • składka zdrowotna;
  • Fundusz Pracy;
  • Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Wysokość tych składek może być odpowiednio regulowana i zmieniana przez rząd w drodze stosownych zmian m.in. Rozporządzenia w sprawie minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Co wpływa na koszt zatrudnienia pracownika?

Nie tylko wysokość tych składników może być regulowana, a nakład na poszczególne elementy tego systemu stosownie przesuwane zgodnie z zapotrzebowaniem np. budżetu krajowego. Również sama wysokość płacy minimalnej, jaką przedsiębiorcy są zobowiązani zapewnić swoim pracownikom na etacie, przekłada się na wysokość składek odprowadzanych przez pracodawców do ZUS czy US. Im wyższa płaca minimalna – tym wyższy koszt zatrudnienia pracownika. Za każdym razem gdy płaca minimalna ulega podwyższeniu, nawet bez zmiany oprocentowania składek zwiększa się ich kwota liczona w złotówkach.

Dla urzędów i administracji finansujących później swoje funkcjonowanie z tych składek, jest to więc zawsze zysk netto, który może być niwelowany przez inflację i jest podatny na wahania gospodarcze. Jeśli więc całkowity koszt zatrudnienia pracownika dla pracodawcy rośnie zbyt szybko lub jest sztucznie wymuszany przez rząd, bez podparcia rynkową koniunkturą, pojawia się ryzyko, że zamiast zatrudniać dodatkowe osoby i brać na siebie stale wzrastający całkowity koszt zatrudnienia pracownika – przedsiębiorcy będą woleli wstrzymać swoje inwestycje kadrowe bądź nawiązywać współpracę w innej formule niż na umowę o pracę, dla uniknięcie właśnie oskładkowania.

Kiedy rośnie koszt pracownika

Na koszt pracownika składa się jego wynagrodzenie bazowe + koszty zatrudnienia. Tylko te pierwsze trafiają bezpośrednio do świadczącego pracę, natomiast pozostałe obciążają prowadzącego działalność gospodarczą pracodawcę w postaci podatków i składek odprowadzanych do budżetu państwa. Koszty zatrudnienia mogą więc być postrzegane jako hamulec ręczny spowalniający naturalny, rynkowy trend wzrostów wynagrodzenia, ponieważ z każdą złotówką zaoferowaną do wynagrodzenia bazowego pracownika, pracodawca musi doliczyć również od razu kilkunasto- a niekiedy nawet kilkudziesięcioprocentowe koszty utrzymania pracownika.

Gdyby nie koszt pracownika ciążący zawsze nad pracodawcą rozważającym czy to stworzenie kolejnego etatu w firmie czy też podniesienie wynagrodzenia danemu pracownikowi – gotowość pracodawcy do podnoszenia wynagrodzenia byłaby zapewne wyższa. Koszty utrzymania pracownika bywają oczywiście krytykowane ze względu na swoją wysokość, a nie sam fakt ich naliczania, ponieważ są one uzasadnione ze społecznego punktu widzenia. Osoby zatrudnione zgadzają się odprowadzać część swojego wynagrodzenia np. na składkę emerytalną, aby pokrywać emerytury obecnych seniorów z założeniem, że sami korzystać będą ze składek emerytalnych osób w wieku produkcyjnym za 50 lat, samemu będąc emerytami.

Na co składa się koszt utrzymania pracownika?

Osoby zarabiające więcej niż minimalne krajowe wynagrodzenie są przeważnie zmuszone do samodzielnego walczenia o swoje premie czy podwyżki, a ich sytuacja finansowa jest uzależnione przede wszystkim od realiów rynkowych. Dla wszystkich tych, którzy zarabiają jednak minimalną krajową, wysokość pensji jest wyraźnie uzależniona od treści Rozporządzenia Rady Ministrów na ten temat. W roku 2019 minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 2250 złotych brutto, natomiast w roku 2020 to wynagrodzenie minimalne za pracę wzrosło aż o 350 złotych brutto, do pułapu 2600 złotych. Ten wzrost oznacza nie tylko wyraźne podniesienie zarobków „na rękę” dla takiego pracownika aż o 243 złote, ale także wyższy koszt utrzymania pracownika o pozostałe 107 złotych.

W czasie, gdy pracownik zarabiający minimalną krajową może cieszyć się wyraźnym wzrostem wynagrodzenia, ze wzrostu wpływów cieszą się również urzędy jak ZUS czy US, które do podziału otrzymują o ponad 100 złotych więcej od jednego etatu.

W 2020 roku zatrudnienie pracownika koszty przy pensji minimalnej generuje według następującego schematu:

  • emerytalne – 253,76 zł po stronie pracownika oraz pracodawcy (wcześniej 219,60);
  • rentowe – 39 zł po stronie pracownika i 169 zł po stronie pracodawcy (wcześniej 33,75 oraz 146,25);
  • wypadkowe – 43,42 zł po stronie pracodawcy (wcześniej 40,50)

Powyższe dokładnie obrazuje, jak zatrudnienie pracownika koszty w 2020 pozwalają na poprawę sytuacji ekonomicznej w sektorze finansów publicznych i pomocy społecznej. Składki zbierane ze wszystkich umów o pracę w państwie pozwalają na bieżące finansowe jego działalności, więc każdorazowy wzrost tych udziałów w kasie publicznej przekłada się na upłynnienie sfery budżetowej.

Wstecz